Ośrodek Postulatorski Chrystusowców
Czcigodny Sługa Boży kard. August Hlond

Czcigodny Sługa Boży kard. August Hlond

(1881-1948)
kardynał; w latach 1926-1948;
Prymas Polski
Założyciel Towarzystwa Chrystusowego; salezjanin

Wilk

Wyjazd Kardynała Augusta Hlonda z Polski i jego starania o powrót do kraju na początku II wojny światowej, cd.

ks. prof. Stanisław Wilk SDB


 

O sytuacji w Polsce. Dzięki niemu papież zamieścił w swej pierwszej encyklice „Summi Pontificatus” fragment poświęcony uciemiężonej Polsce, która „dla swej niewzruszonej wierności dla Kościoła oraz wspaniałych zasług dla kultury chrześcijańskiej, zapisanych w dziejach i przekazach nieśmiertelności, domaga się jak najsłuszniej ludzkiego i braterskiego współczucia, a która ufając Bogurodzicy "Wspomożycielce Wiernych" oczekuje upragnionego dnia, kiedy na zasadach sprawiedliwości i trwałego pokoju nareszcie będzie się mogła niby z odmętów żywa wydobyć"87.

Kardynał prymas powiadamiał Sekretariat Stanu o antypolskich i antykościelnych akcjach hitlerowskich. 27 grudnia prosił papieża o interwencję u władz niemieckich w sprawie skonfiskowanych przez Niemców dzieł sztuki kościelnej w Polsce88. Wstawiał się za aresztowanymi profesorami Uniwersytetu Jagiellońskiego89. 6 stycznia 1940 r. przesłał do Watykanu drugi memoriał o położeniu Kościoła w Polsce, który został następnie opublikowany w Londynie w 1941 r. pt: "The Persecution of the Catholic Church in German — Occupied Poland"90. 26 lutego 1940 r, donosił papieżowi o likwidowaniu polskiej własności na terenach włączonych do Rzeszy91. W maju tegoż roku zawiadomił Stolicę Apostolską o planach sterylizacji polskiej młodzieży wywiezionej do Niemiec z powodu odmowy wpisania się na listę "volksdeutsch"92.

W swojej pracy kard. Hlond korzystał również, dopóki to było możliwe, z mikrofonów radiostacji watykańskiej. W przemówieniach skierowanych do narodu polskiego zachęcał do wytrwania, dodawał otuchy, pocieszał i budził nadzieję u współrodaków wizją lepszej przyszłości, w wolnej Polsce. Największym echem odbiło się przemówienie z 28 października 1939 r. Kard. Hlond wołał w nim: „Nie zginęłaś Polsko! Imię twe nieskalane i wielkie w świecie. Swym tragicznym losem budzisz sumienie świata (...). Nie daremne są te cierpienia, ani ta krew, ani te mogiły, ani te modlitwy i błagania, ani ten hart duszy, ani ta żądza wolności. Wzbogaciły one nasz skarbiec duchowy, obmyły naród z grzechów, uzdolniły nas do większych posłannictw, stanowiąc bezcenny kapitał wartości, z którego pokolenia od nas szczęśliwsze a wdzięczne, czerpać będą. Nie zginęłaś Polsko, bo nie umarł Bóg. Bóg nie umarł i w swoim czasie wkroczy w wielką rozprawę i po swojemu przemówi. Z Jego woli,, w chwale i potędze zmartwychwstaniesz i szczęśliwa żyć będziesz, naj-droższa Polsko — męczennico”93. Przemówienie to wzbudziło powszechne uznanie. Ambasador francuski przy Watykanie zapisał w swoim pamiętniku: „Chyba jeszcze nigdy z Watykanu za zgodą papieża nie wyrwał sie z ust Księcia Kościoła podobny okrzyk, jak ten nabrzmiały żarem patriotyzmu, ani podobny apel, wzywający uciśnięty naród do moralnego oporu”94.

W przemówieniu z 4 listopada 1939 r. prymas oddał hołd polskim żołnierzom poległym w obronie ojczyzny, którym, jak mówił: „świeciły gromnice płonących miast, żegnał ich ryczący pacierz dział, dzwonił im stuk kulomiotów, wicher stalowych skrzydeł”! Wspominał w nim również o śmierci bezbronnych, którzy "padli z dala od pól bitewnych, umarli śmiercią wojenną na przekór prawom wojny, zginęli od siły zbrojnej lubo niezbrojni, polegli wbrew zasadom cywilizacji tam, gdzie mieli prawo do bezpieczeństwa i życia, (...) Polska skamieniała w bólu staje nad ich grobami, by im hołd oddać i uczcić ich życiową ofiarę"95Nie mając możliwości powrotu do kraju kardynał prymas przynajmniej w ten sposób starał się pomóc okupowanej ojczyźnie.

W podsumowaniu powyższych rozważań należy stwierdzić, że wyjazd kard. Hlonda z Polski nie był ucieczką. Prymas nie wyjechał z obawy o własne życie. Cały splot okoliczności i rozwój wydarzeń na froncie sprawiły, że znalazł się w sytuacji bez wyjścia. Chyba najrozsądniejszą decyzją, jaką mógł podjąć, była decyzja wyjazdu do Rzymu, tym bardziej, że spodziewał się szybkiego powrotu do kraju. Postanawiając udać się do Rzymu, nie przypuszczał, że Niemcy nie pozwolą mu na powrót. Czy w późniejszym czasie odczuwał swój wyjazd z kraju jako pomyłkę? Możliwe, że tak. Jednak swoją działalnością w Rzymie, a później we Francji, i postawą wobec hitlerowców podczas pobytu w areszcie dowiódł, że był prawdziwym Polakiem. Gdyby pozostał w kraju, z pewnością stałby się "symbolem" okupowanej ojczyzny. Należy sądzić, że powiększyłby grono biskupów "unieruchomionych" i(w najlepszym razie byłby internowany), natomiast na arenie międzynarodowej i w kontaktach ze Stolicą Apostolską zabrakłoby Polsce jednego z najlepszych rzeczników jej dążeń i interesów.


1 [A. Hlond kard.]: Z dziennika 1939 r. (masz.) s. 1; Dziennik kard. Hlonda z pewnymi skrótami został opublikowany w „Duszpasterzu Polskim Zagranicą" R. 6:1955 nr 3, s. 154-167 i w „Przewodniku Katolickim" 1962 nr 36 s. 563—566. Wszystkie cytowane w artykule maszynopisy zostały autorowi udostępnione przez ks. mgra Stanisława Kosińskiego SDB z jego własnych zbiorów.

2 „Polska Zbrojna" R. 18:1939 nr 244. Prezydent odpowiedział: „Wzniosłe oświadczenie Waszej Eminencji przyjąłem ze szczerą radością, będąc pewny, że historia umieści je pomiędzy ważkimi aktami obrony Polski i cywilizacji przed bezprzykładną napaścią. Oświadczenie to dokumentuje raz jeszcze odwieczne więzy łączące Rzeczypospolitą z ideałami Kościoła katolvkiego". Tamże nr 245.

3 „Proszę Ekscelencję o poinformowanie się u Pana Prezydenta Rzeczypospolitej i Pana Marszałka Rydza-Śmigłego, czy wobec zmiany sytuacji mój przyjazd do Warszawy jest jeszcze aktualny. Obowiązkiem moim jest zostanie na miejscu i ja chcę tu pozostać". Cyt. za: L. Bociański: Dlaczego ksiądz prymas Hlond opuścił Poznań we wrześniu 1939 r.? „Wiadomości" (Londyn) R. 7: 1952 nr 34.

4 Por. S. Kasznica: Misja prymasa w czasie wojny. „Głcs Katolicki" R. 2:1946 nr 25 s. 200.

5 „Wojewoda Poznański. Bociański. Proszę spowodować natychmiastowy wyjazd ks. Prymasa do Warszawy. Podp. Marszałek Rydz-Śmigły". Cyt. za: Bociański, jw. s. 4.

6 Por. J. Sziling: Polityka okupanta hitlerowskiego wobec Kościoła katolickiego 1939—1945. Poznań 1970 s. 96.

7 J. Tokarski: Prymas Hlond. „Wiadomości" R. 7: 1952 nr 4 s. 4; T. Tomaszewski: Dlaczego prymas Hlond opuścił Polskę w roku 1939? Tamże nr 26 s. 4; Bociański: Dlaczego ksiądz prymas Hlond opuścił Polskę we wrześniu 1939 r.; Tamże nr 34 s. 4.

8 Tomaszewski, jw. s. 4.

9 Por. przypis 3.

10 Z dziennika, s. 4.

11 F. Sławoj - Składkowski: Nie ostatnie słowo oskarżonego. Wspomnienia i artykuły. Londyn 1964 s. 267.

12 Por. Kasznica: Misja prymasa w czasie wojny s. 200; Nie znajduje potwierdzenia w dostępnych nam źródłach relacja R. Zielińskiego, jakoby J. Beck 4 września sugerował prymasowi wyjazd do Rzymu. Por. R. Zieliński: August kardynał Hlond. „Za i Przeciw” 1969 nr 1.

13 „In guesto momento, ore 9, Ministero degli Esteri mi comunica telefono Governo si propone ecacuare Varsavia e trasferisi altrove; Corpo diplomatica dovra partire in giornata mezzi propri lccalita segnalata. Risposi: disposto rimanere; Governo insiste perche parta subito Naleczuw, diocesi Lublino, dove preparato alloggio”. Cortesi do Maglione z 5 IX 1939 r. Actes et documents du Saint Siege relatifs a seconde guerre mondiale. Edit. Picrre Blet i in. T. 1 — Le Saint Siege e: la guerre en Europę 1939/1940. T. 3 cz. 1—2 — Le Saint Siege et la situation religieuse en Ploogne et dans les pays baltes 1939—1945. Citta del Vaticano 1965— 1967 (dalej cyt.: Actes et documents) T. 1 nr 189 s. 293; „Essendo Vostra Eccellenza acreditata presso Governe, e bene che lo segua. Pregola provedere mettre al sicuro cifra e per quanto possibile, archivio, recando seco oppure, ove occorra, distruggendo documenti piu delicati”. Tardini do Cortesiego z 51X 1939 r. Actes et documents. T. 1 nr 190 s. 293; Na tekście powyższego telegramu znajduje się odręczna notatka mons. Tardiniego: „[...] II S. Padre trova che il tełegramma va bene''. Tamże s. 294.

14 Por. Z dziennika, s. 5—6.

15 W Lubartowie ksiądz prymas był bardzo zaskoczony, kiedy z radia, które włączyli ojcowie kapucyni, usłyszał komunikat niemiecki, że prymas Polski kard. Hlond znajduje się w tej chwili w Lubartowie w klasztorze OO. Kapucynów. Relacja ustna ks. prof. M. Żywczyńskiego.

16 Według ks. B. Filipiaka decyzja wyjazdu zapadła w Zaleszczykach. Por. Niektóre wiadomości o Kardynale Prymasie Auguście Hlondzie z czasów wojny 1939—1945 według zapisków jego kapelana ks. dr Bolesława Filipiaka. Sacrum Poloniac Millenium. Vol. 11. Rema 1965 s. 481; Kard. Hlond nie mógł podjąć tej decyzji Zaleszczykach, ponieważ nuncjusz przybył do tej miejscowości już po jego wyjeździe do Rumunii. Por. Z dziennika s. 9.

17 Z dziennika s. 4.

18 Wspomina o tym nuncjusz Cortesi w telegramie do kard. L, Maglione: „Cardinale Hlond mi comunica venire oggi Varsavia per invito autorita civili militari che provedono ressima occupazione Poznań esercito invasore". Cortesi do Maglione z 5 IX 1939 r . Actes et documents. T. 1 nr. 188 s. 293.

19 Szerzej na ten temat zob. B. Kumor: Granice metropolii i diecezji polskich (968—1938). „Archiva, Biblioteki i Muzea Kościelne" T. 21: 1970 s. 359—363.

20 Por. J. Beck: Dernier rapport. Politique polonaise 1926—1939. Neuchatel 1951, s. 226; Cortesi do Maglione z 9 IX 1939 r. Actes et documents. T. 1 nr 197 s. 298.

21 Por. Beck, jw. s. 228.

22 „Le nonce apostolique, qui résidait avec le cardinal Hlond au presbytère de Krzemieniec, me proposa, de façon assez étrange, de retourner à Varsovie lorsque le corps diplomatique serait obligé quitter le territoire de la Pologne. Je repondis que ce n'était pas à moi à intervenir dans les missions spirituelles que le Saint Père confiait aux hauts dignitaires de l'Eglise, mais que je craignais toutefois qu'une telle conduite ne donnât lieu à de graves malentendus quant à l'égard des conséquences de l'invasion de la Pologne par les Allemands". Beck, jw. s. 235.

23 Por. W. Eborowicz: Prymas Hlond we wrześniu 1939 r. „Homo Dei” R. 27: 1958 nr 6 s. 929.

24 Z dziennika s. 8.

25 Tokarski: Prymas Hlond s. 4.

26 F. Cbarles-Roux, ambasador Francji przy Watykanie pisze, że kard. Hlond przybył do Rzymu ”[...] a llnstigation de son gouvernement et a 1’appel de mon collegue polonais, pour rendre compte au Saint-Siege de la situation religieuse dans son pays et des souffrances endurees par la population civile”. F. Charles-Roux: Huit ans au Vatican. Paris [19471 s. 344.

27 W Rzymie podczas rozmowy z ks. A. Słomką SDB nuncjusz powiedział: „Polska powinna być mi wdzięczna za to, że nakłoniłem prymasa, aby udał się do Rzymu bronić sprawy polskiej". Relacja ustna ks. A. Słomki.

28 [St. Adamski bp]: Pius XII a Polska. [Warszawa 1943] s. 30.

29 K. Morawski: Wspólna droga. Paryż [b.r.] s. 119.

30 Tamże s. 120.

31 Cyt. za: A. Słomka ks.; Wspomnienia. Ramsey 1968 s. 7 (masz.).

32 Morawski, jw. s. 123.

33 Ze wspomnień attache wojskowego. „Wojskowy Przegląd Historyczny”, R. 5: 1960 nr 1 s. 272.

34 Tamże.

35 Staniszewski do Hlonda z listopada 1939 r. (masz.). Kopia w zbiorach ks S. Kosińskiego.

36 Watykan i Warthegau, „Wiadomości Polskie”, Londyn 1942 nr 126.

37 Syn ludu śląskiego w rzymskiej purpurze. W: Bożemu Nauczycielowi Narodu Wielkiem,u Prymasowi Polski. Londyn [1949] s. 25.

38 Od Boskiej do Nieboskiej komedii. Londyn 1962 s. 333 [z przemówienia ku czci kard. A. Sapiehy].

39 Ks. W. Kępiński — proboszcz katedry i kanonik Kapituły Metropolitalnej był. mężem zaułania abpa S. Galla i kard. A. Kokowskiego.

40 K. Karłowski: Odpowiedź na ankietę (mass.).

41 Tomaszewski: Dlaczego prymas Hlond opuścił Polskę s. 4.

42 S. Zabiełło: Na posterunku we Francji. Warszawa 1967 s. 222.

43 „Dokoła prymasa Polski, który razem z rządem opuścił kraj po wybuchu wojny, rozmaite krążą opowiadania. Jedno mówi, że Ojciec św., gdy prymas zjawił się w Rzymie, bardzo go przyjął niełaskawie, gdyż powinien był zostać w diecezji — i wyraził mu surową naganę. To znów, gdy Włochy przyłączyły sio do wojny, prymas rzekomo oburzył się na papieża, że opowiedział się za polityka Włoską, rzucił mu przed nogi kapelusz kardynalski i opuścił Rzym. Obie ploteczki są zmyślone zupełnie i obie wyrobu krajowego”. Papież Pius XII a Polska s. 29.

44 Jako ucieczkę określił wyjazd kard. Hlonda z Polski jedynie B. Stasiewski, Por. tenże: Hlond Augustyn, SDB. W: Lexikon fur Theologie und Kir che. Hrsa. J. Hofer, K. Rahner. Aufl. 2. Bd 5. Freiburg 1969 kol. 3B5/396.

45 S. Zabiełło: O rząd i granice. Wyd. 3. Warszawa 1970 s. 18.

46 Tomaszewski, jw. s. 4.

47 S. Wyszyński kard.: Odpowiedź na ankietą (masz.).

48 Niemały wpływ na takie nastawienie miała akcja antypapieska prowadzona przez propagandę hitlerowską, jak i przez część prasy konspiracyjnej. Por. J. Warszawski: Akcja antypapieska w Polsce podczas II wojny światowej. Londyn [1966].

49 Kard. Hlond twierdzi, iż przybył do Rzymu 18 września wieczorem. Por. Z dziennika s, 10; ks. B. Filipiak natomiast przesuwa datę przyjazdu na 19 września na godz. 1000. Por. Niektóre wiadomości s. 481. Kardynał Prymas rzeczywiście przyjechał do Rzymu 19 września, ale o godz. 1000. „Alle ore 1750 di ieri, e arrivato alla Stazione di Termini i’Em.mo Cardinaie Augusto Hlond [...]. „L’Osservatore Romano” 1939 nr 221 z 20 IX 1939 r.

50 „L’Osservatore Romano” 1939 nr 221; Romeyko: Ze wspomnień attache wojskowego s. 272/273; Słomka: Wspomnienia s. 5.

51 Tokarski: Prymas Hlond s. 4,

52 [R. Raczy ński]: Zapiski ambasadora Rogera Raczyńskiego dotyczące przejścia Naczelnych Władz Polskich do Rumunii i rezygnacji byłego prezydenta, Rzeczypospolitej prof. Ignacego Mościckiego. „Kultura” (Paryż) 1948 nr 9/10 s. 121.

53 T. Katelbac h: Na stanowisku wojewody pomorskiego. „Zeszyty Historyczne’" (Paryż) 1971 z. 20 s. 58—78; por. J, Ł u k a s i e w i c z: Wspomnienia z 1939 roku. Zmiana na stanowisku Prezydenta R.P. Opr. W. Jędrzejewicz. „Zeszyty Historyczne” (Paryż) 1969 t. 16 s. 95—130; (Raczyński]: Zapiski ambasadora s. 116—138: M. Żywczyński: Hlond August. Polski Słownik Biograficzny. T. 9 s. 545/546.

54 „L'Osserratore Romano” 1939 nr 223.

55 Por. Tomaszewski: Dlaczego prymas Hlond opuścił Polskę? s. 4; Cz.. Mada jeżyk: Kościół a polityka okupanta, na ziemiach polskich. W: Dzieje Polski a współczesność. Red, Krystyna Sokół. Wyd. 2. Warszawa 1966 s. 297.

56 Por. Charle s-R o u x: Huit ans au Vatican s. 344; Pius XII a Polska s. 30.

57 Z dziennika s. 10.

58 Relacja ustna ks. A. Slomki.

59 Z dziennika s. 10.

60 Tamże.

61 "[...] Padliśmy z honorem broniąc swych praw do życia i niepodległości. Wierzymy w rychłe zmartwychwstanie Polski. Dla faszsytowskieh głów jest to mowa twarda. Jeden wybitny dygnitarz kościelny (...) powiedział mi ze współczuciem: „Zmartwychwstaniecie, ale za lat 150”, na co odpowiedziałem: „Nam się tą rażą spieszy; wierzymy, źe Opatrzność ujmie się za nami jeszcze za tego pontyfikatu. Proszę się o to z nami w interesie katolicyzmu modlić”. Tamże s. 10.

62 „Wiem na podstawie pewnych informacji, że Pius XII miał za złe śp. arcybiskupowi Cortesiemu, że opuścił Warszawę, gdy nuncjusze zawsze zostają na swym stanowisku w kraju zagrożonym okupacją. [...] Nuncjusz „nie doczekał się kapelusza” w dużej mierze z tego właśnie powodu”. Tokarski: Prymas Hlond s. 4.

63 Notatki mons. Tardiniego z 22 1X 1939 r, i z 241X 1939 r. Actes et documents, T. 3 cz. 1 nr 13 s. 80/81.

64 Słomka, jw. s. 6.

65 Notatka mons. Tardiniego z 22 1X 1939 r. Actes et documents. T. 3 cz. 1 nr 13 s. 80.

66 Hlond do Tardiniego z 1 X 1939 r. Tamże nr 17 s. 83.

67 Notatka Tardiniego z 1 X 1939 r. Tamże nr 16 s. 82.

68 Raezkiewicz dc Hlonda z 1 X 1939 r. (masz.). Kopia w zbiorach ks. S. Kosińskiego; por. Actes et docurnents. T. 3 cz. 1 nr 25 s. 93.

69 Hlond do Raczkiewicza z 3 X 1939 r. (masz.). Kopia w zbiorach ks. S. Kosińskiego; por. Actes et documents. T. 3 cz. 1 nr 25 s. 93/94.

70 Komunikat ambasady niemieckiej przy Watykanie z 9X 1939 r. Actes et Documents. T. 3 cz. 1 s. 92.

71 Notatka kard. Magłione z 12 X 1939 r. Tamże nr 26 s. 94.

72 Notatki kard. Magłione na tekście komunikatu ambasady niemieckiej z 17 X 1939 r. Tamże nr 31 s. 101/102.

73 Maglione do Orsenigo z 18X1939 r. Tamże nr 32 s. 102.

74 Maglione do Orsenigo z 19 XI 1936 r. Tamże nr 45 s. 126.

75 Cyt. za: Martin Brosza t: Verfolgung polnischer kaitholischer Geistlicher 1930—1945. Munchen 1959 s. 13 (powiel.).

76 Hlond do Ricaldone z 21 X 1939 r. (masz.). Kopia listu w zbiorach ks. S. Kosińskiego.

77 Hlond do Tirone z 1 XI 1939 r. (masz.). Kopia listu w zbiorach ks. S. Kosińskiego.

78 Radoński do Maglione z 12 XI 1939 r. Actes documents. T. 3 cz. 1 nr 42 s. 120.

79 Maglione do Orsenigo z 19 XI 1939 r. Tamże nr 45 s. 126.

80 Orsenigo do Maglione z 30 XI 1939 r. Tamże nr 56 s. 138.

81 Maglione do Radońskiego z 12 XII 1939 r. Tamże nr 65 s. 146.

82 Hlond do Maglione z 15 I 1940 r. Tamże nr 97 s. 197.

83 Maglione do Orsenigo z 16 VII 1940 r. Tamże nr 173 s. 274.

84 [A. Hlond kard.]: La situazione religiosa delle Archidiocesi di Gniizno e di Poznań, [Roma 1939].

85 Hlond do Maglione z 21 XII 1939 r. Actes et documents. T. 3 cz. 1 nr 74 s. 162.

86 S. Kosiński: Wokół wojennych losów kard. Hlonda. „Duszpasterz Polski Zagranicą” R. 25: 1974 nr 1 s. 52.

87 Cyt. za: Z encykliki „Summi Pontificatus„Glos Katol.” R. 2: 1846 nr 21; por. Hlond do Piusa XII z 7 X 1939 r. Actes et documents. T. 3 cz. 1 nr 21 s. 80/89 oraz Hlond do Piusa XII z 30 X 1939 r. Tamże nr 36 s. 111/112.

88 Hlond do Piusa XII z. 27 XII 1939 r. Tamże nr 80 s. 173/174.

89 Hlond do Maglione z 17 I 1940 r. (masz.). Kopia listu w zbiorach ks. S. Kosińskiego.

90 Maglione do Hlonda z 18 I 1940 r. Actes et documents. T. 3 cz. 1 nr 101 s. 203.

91 Hlond do Maglione z 26 II 1940 r. Kamie nr 119 s. 223/224.

92 Hlond do Maglione z 25 V 1940 r. Tamże nr 142 s. 246.

93 [A. Hlond kard.]: Przemówienie do Polski. „Tygodnik Warszawski” R. 2: 1946 nr 22 s. 6.

94 Charles-Roux: Huit ans au Vatican s. 344.

95 August kard. Hlond, prymas Polski: Polskie Zaduszki. „Głos Katol.” R. 1: 1945 nr 28 s. 1.


Źródło: "Seminare" 1(1975), s. 201-230.

Drukuj cofnij odsłon: 297 aktualizowano: miesiąc temu Do góry

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

OŚRODEK POSTULATORSKI TOWARZYSTWA CHRYSTUSOWEGO

ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznań, tel. (61) 64 72 100, 2018 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone